kartki z pamiętnika

Jak niespodziewanie zostałam dziennikarką

Rysunkowe inspiracje dla rozwiązań “zrób to sam”

Dzięki operatywności Magdy Czaputowicz i jej umiejętności załatwiania rzeczy niemożliwych udało się Mieciowi nie utracić pracy w redakcji miesięcznika „Nasz Klub”. Czteromiesięczna nieobecność Miecia w redakcji, spowodowana przesiadywaniem w więzieniu, jakoś dzięki staraniom Magdy przeszła niezauważenie.

Miecio otrzepał się dość szybko z tej więziennej przygody i zabrał się z zapałem do prac redakcyjnych, do rysowania. Porzucił jedynie pisanie edukacyjnych artykułów dla fotoamatorów. Uznał, że skoro udawało mi się pisać te artykuliki w jego zastępstwie przez cztery miesiące, to nie widzi powodu, dla którego miałabym nie pisać tego nadal. I tak zostałam już na stałe autorką rozpoczętego przez Miecia cyklu. A skoro już stałam się współpracowniczką redakcji „Naszego Klubu”, to niby dlaczego miałabym się ograniczać do pisania tylko o fotografii. Wymyśliłam sobie nowy cykl edukacyjny – „Z plastyką na ty”. Były to comiesięczne opowiastki o różnych technikach malarskich, o rysowaniu…

Czytaj dalej