kartki z pamiętnika

Całkiem niespodziewanie zostaję nauczycielką fizyki

Uzyskany w marcu 1963 dyplom inżyniera magistra umożliwiał mi rozpoczęcie kariery pedagogicznej.  Zachętą do jej podjęcia był bonus stworzony przez władze oświatowe – osoby wyruszające tuż po studiach do pracy w oświacie otrzymywały, wraz z jej rozpoczęciem, dodatkową jedną pensję, pod warunkiem, że przepracują trzy lata.

Czytaj dalej