Jeszcze trzy świątynie Angkoru

W programie naszej kambodżańskiej wyprawy jeszcze trzy wspaniałe świątynie dawnego królestwa Angkoru: Baphuon, Banteay Srei i Ta Prohm

Baphuon

Baphuon to jeden z najbardziej efektownych zabytków w Angkor Tom, świątynia wybudowana w XI wieku za panowania króla Udajaditjawarmana II. Początkowo była poświęcona hinduskiemu bogu Śiwie, później przekształcona w świątynię buddyjską.

Usytuowano ją na sztucznym wzgórzu, co nadało jej monumentalny charakter. Miała przypominać mityczną górę Meru, uważaną w hinduizmie i buddyzmie za centrum wszechświata i siedzibę bogów. Jest to rodzaj piramidy wzniesionej z około 300 tysięcy bloków piaskowca. Bloki te, precyzyjnie dopasowywane do siebie, układano bez użycia zaprawy.

Świątynia Baphuon jest, po Angkor Wat, najwyższą budowlą w całym Angkorze, znana ze swoich detali rzeźbiarskich oraz stromych schodów, prowadzących na szczyt budowli. Jej mury zdobią liczne reliefy, przedstawiające sceny z życia codziennego, a także motywy mitologiczne.

W XV wieku, kiedy świątynia została przekształcona z hinduistycznej na buddyjską dodano do niej ogromny posąg leżącego Buddy (9 metrów wysokości i 70 metrów długości). Budowa tej monumentalnej rzeźby wymagała rozebrania części świątyni.

Kiedy w wieku XX odnaleziono w kambodżańskiej dżungli ruiny Angkoru postanowiono odrestaurować Baphuon. W 1960 roku za jej rekonstrukcję zabrali się francuscy archeolodzy. Było to ogromne przedsięwzięcie. Świątynię całkowicie rozebrano, numerując każdy z ponad 300 tysięcy bloków kamiennych. Nim udało się tę układankę ponownie ułożyć, w Kambodży zapanowały ponure rządy Czerwonych Khmerów. Cudzoziemców wydalono. Zniszczono notatki i plany rekonstrukcji. Dopiero  w 1991 roku po upadku reżimu powrócono do prac nad odbudową. Trwała ona 20 lat. Tyle trzeba było czasu, by każdy kamień mógł powrócić na swoje miejsce. Rekonstrukcję świątyni ukończono i udostępniono ją zwiedzającym w 2011 roku.

My byłyśmy tam trzy lata wcześniej. Stąd na moich zdjęciach świątynia dopiero w budowie. Nie było też jeszcze posągu leżącego Buddy. Było tam wtedy jeszcze niewielu turystów i tylko nieliczne sprzedawczynie pamiątek.

Banteay Srei

Banteay Srei to zbudowana w X wieku świątynia hinduistyczna poświęcona bogu Śiwie. W odróżnieniu od innych świątyń nie została wzniesiona przez monarchę. Budowę jej sfinansowali dwaj bracia,  Yajnavaraha i Vishnukumara – uczeni i doradcy królewscy  – przy wsparciu innych uczonych i mnichów.

Zbudowana z czerwonego piaskowca. Wyróżnia się kolorem i niezwykle misternymi zdobieniami. Jej ściany pokrywają, wykonane z niezwykłą precyzją, reliefy przedstawiające sceny z hinduistycznych eposów, takich jak Ramajana, czy Mahabharata.

Zachwycają tu nie tylko reliefy, ale i równie misternie wykonane rzeźby przedstawiające Hanumana –boga-małpę. Hanuman to jedno z najważniejszych bóstw hinduizmu, symbolizuje siłę, oddanie i mądrość. Jest bohaterem Ramajany. Jego wizerunki często pojawiają się w świątyniach poświęconych Śiwie.

Banteay Srei, starsza około 200 lat od innych świątyń Angkoru, wyróżnia się stosunkowo niewielkimi rozmiarami w porównaniu z pozostałymi budowlami kompleksu. Uznawana jest za jedną z najpiękniejszych świątyń regionu.

Banteay Srei w tłumaczeniu oznacza „Twierdza Kobiet”. Nazwa ta zdaniem wielu specjalistów wywodzi się stąd, że te misterne zdobienia sprawiające często wrażenie wykutej w kamieniu koronki mogłyby powstać jedynie za dotknięciem kobiecych dłoni. 

Świątynia ta pomimo późniejszych zmian i wpływów innych kultur zachowała swój hinduistyczny charakter.

Ta Prohm

Świątynia wzniesiona w drugiej połowie XII i XIII wieku w kompleksie Angkor Wat. Założona przez króla Dżajawarmana VII, jako świątynia buddyjska i uniwersytet zadedykowane jego matce.

Jak podaje Wikipedia: „Inskrypcja na odnalezionej w Ta Prohm steli głosi, że w przeszłości zamieszkiwało tu 18 arcykapłanów, 2740 celebrujących kapłanów, ponad 2000 asystentów oraz 61 niebiańskich tancerek.
W zamkniętym skarbcu świątyni przechowywano 5 ton srebra, 35 diamentów[AB1] , 45 tysięcy pereł oraz 4500 drogocennych kamieni”.

Kiedy w XIX wieku francuscy naukowcy odkryli w kambodżańskiej dżungli ruiny Angkoru. Odnaleźli też ruiny Ta Prohm jakby wrośnięte w korzenie potężnych drzew. Ogromne figowce i jeszcze większe drzewa kapokowe, czyli puchowce pięciopręcikowe (osiągające nawet 60-70 metrów wysokości), swoimi korzeniami oplatały mury i posągi. Skomplikowane korytarze, dziedzińce i przejścia, nierzadko kończące się stosem zwalonych kamiennych bloków, zawładnięte przez naturę. Widok był to niesamowity i zachwycający. Postanowiono tą świątynię pozostawić we władaniu natury na zawsze. I tak Ta Prohm pozostaje do dziś w stanie zbliżonym do czasów jej odkrycia. 

Te moje zdjęcia są sprzed osiemnastu lat, kiedy jeszcze prawie nie było tu turystów, no i pewno drzewa były nieco mniejsze, niż są obecnie. 

*W kulturze Majów drzewo kapokowe było uznawane za święte drzewo, symbolizujące połączenie świata podziemnego, ziemi i nieba.

* * *

W roku 1218, po 37 latach panowania, zmarł Dżajawarman VII, jeden z najwybitniejszych władców Imperium Khmerów, ostatni z „królów-budowniczych”. Po jego śmierci Imperium zaczęło stopniowo tracić swoją potęgę. Następni władcy nie potrafili utrzymać kontroli nad regionem. W 1431 roku Angkor został zdobyty przez Syjamczyków. Król Khmerów uciekł na południe, ostatecznie przenosząc stolicę do Phnom Penh.

Angkor Tom, w 1218 jedno z największych miast świata, zaczęło pustoszeć. Na jego terytorium wtargnęła dżungla. Jeszcze w XVI wieku w niektórych świątyniach zamieszkiwali buddyjscy mnisi.

Dziś Angkor jest jednym z najważniejszych zabytków Kambodży, jednym z najważniejszych stanowisk archeologicznych na świecie wpisanym na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.

* * *

Cieszę się ogromnie, że mogłam obejrzeć te niezwykłe budowle, dzieło niezwykłych, nieznanych artystów sprzed tysięcy lat. Że mogłam odwiedzić Angkor  w czasach, kiedy jeszcze nie zadeptywały go tłumy turystów.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Verified by MonsterInsights