Lata największego rozkwitu Imperium Khmerów to czasy panowania króla Dżajawarmana VII (1181–1210).Był on jednym z najwybitniejszych władców. Za jego rządów Imperium Khmerów znacznie powiększyło swoje terytorium, zajmując większość Półwyspu Indochińskiego. Rozpostarło się na terenach obejmujących dzisiejszą Kambodżę, Laos, Tajlandię, część Birmy i Półwyspu Malajskiego.
Dżajawarman VII dla podkreślenia swojej potęgi, a także dla zaznaczenia nowego etapu w historii państwa, postanowił zbudować nową stolicę. I tak pod koniec XII wieku w pobliżu Angkor Wat powstało Angkor Thom, co po khmersku znaczy „Wielkie Miasto”.
Angkor Thom zajęło powierzchnię około 9 km². Zbudowano je na planie idealnego kwadratu, otoczono potężnymi, ośmiometrowymi murami i fosą. W jego centrum stanęła wzniesiona z piaskowca buddyjska świątynia Bayon.
* * *
Bayon to 54 monumentalne wieże (do dziś przetrwało ich 37), a każdą z nich zdobią wykute w kamieniu cztery twarze zwrócone w cztery strony świata. Według badaczy mogą one przedstawiać bodhisattwę Awalokiteśwara* albo też samego króla Dżajawarmana VII. Te tajemnicze, łagodnie uśmiechnięte kamienne twarze wydają się obserwować odwiedzających, przyglądać się im z każdego kąta.
Świątynia ma trzy poziomy. Ich zewnętrzne galerie zdobią reliefy przedstawiające codzienne życie Khmerów, ważne wydarzenia historyczne, bitwy i procesje. Wewnętrzne galerie przedstawiają sceny religijne.
Bayon była centralnym punktem królewskiej stolicy. Oficjalną świątynią państwa Khmerów. Jej ogrom miał symbolizować boską obecność króla.
Do wnętrza metropolii można było wejść przez którąś z pięciu bram. Cztery z nich umieszczono dokładnie pośrodku każdego z boków kwadratu. Piąta – Brama Zwycięstwa – została usytuowana na północ od Wschodniej Bramy. Miała ona szczególne znaczenie, prowadziła do królewskiego pałacu i do znajdującego się w jego pobliżu Tarasu Słoni, gdzie odbywały się ceremonie wojenne i parady, a także do tej najwspanialszej świątyni Bayon. Prawdopodobnie była używana głównie przez króla i jego świtę.
Do każdej z pięciu bram prowadzą masywne groble przecinające szeroką fosę. Po obu stronach każdej grobli zbudowano potężne balustrady. Tworzą je rzędy ogromnych kamiennych figur.
Najbardziej znana jest Aleja Gigantów prowadząca do Bramy Południowej. Jej balustrady to po każdej stronie 54 kamienne figury o wielkich głowach trzymające ogromnego węża Naga. Po jednej bogowie (dewas), po drugiej demony (asuras). Ta dekoracja symbolizuje mit z hinduistycznej mitologii o „Mąceniu Oceanu Mleka”.
Wszystkie bramy wieńczą monumentalne rzeźby – cztery ogromne twarze patrzące w cztery strony świata. Po obu stronach każdej z bram są jeszcze trójgłowe słonie Airawata strzegące wejścia do miasta. Na jednym z nich siedzi Indra, hinduistyczny bóg wojny.
*Awialokiteśwara znaczy „Pan patrzący w dół [na świat] ze współczuciem”.
* * *
Dżajawarman VII, znany jako „król-budowniczy”, był gorliwym buddystą. Miało to ogromny wpływ na kulturę i religię jego państwa. Z jego inicjatywy powstawały liczne świątynie, szpitale, rzeźby przedstawiające buddyjskie motywy. Powstały też w Angkor Tom dwie ogromne budowle reprezentacyjne: Taras Słoni i Taras Trędowatego Króla.
Taras Słoni, imponująca konstrukcja o długości 350 metrów, gigantyczna trybuna, z której król mógł uczestniczyć w ceremoniach publicznych czy podziwiać powracającą zwycięską armię. Taras ten pełnił też rolę sali audiencyjnej.
Jego nazwa pochodzi od rzeźb słoni zdobiących jego wschodnią ścianę. Środkową część muru oporowego ozdobiono naturalnej wielkości garudami** i lwami, a na obu końcach znajdują się płaskorzeźby przedstawiające słonie wraz z khmerskimi kornakami***. Rzeźby te miały symbolizować potęgę, siłę i boskie wsparcie monarchy.
Znajdujący się w pobliżu Taras Trędowatego Króla zdobiony jest płaskorzeźbami przedstawiającymi bogów, demony i mityczne stworzenia. Sugeruje to jego sakralne znaczenie. Przeznaczenie tarasu jak i jego nazwa pozostają bardziej w domysłach.
**Garudy to mityczne stworzenia występujące w hinduizmie i buddyzmie. Są przedstawiane jako gigantyczne ptaki, często o ludzkich cechach, ale ze skrzydłami, szponami i głową orła.[AB1]
W buddyzmie garudy są potężnymi istotami zdolnymi do wywoływania burz i zrywania drzew swoimi skrzydłami. W niektórych legendach potrafią nawet przybierać ludzką postać i wchodzić w interakcje z ludźmi.
***Kornak to osoba zajmująca się tresurą i opieką nad słoniami.
* * *
Dżajawarman VII chciał, aby jego państwo było nie tylko potęgą militarną, ale także centrum duchowym, dlatego sztuka buddyjska była tak mocno promowana. Jego panowanie było okresem wielkiego rozkwitu sztuki, architektury i nauki w Imperium Khmerskim.
To fascynujące, jak Khmerowie zaprojektowali swoje miasto z taką precyzją i symbolicznym rozmachem!
* * *
Po opuszczeniu naszego autokaru kierujemy się do bram miasta. Idziemy Aleją Gigantów, podziwiając te ogromne kamienne rzeźby ustawione w równe szeregi. Mijają nas niewielkie pojazdy, którymi tę stumetrową aleję pokonują przeważnie rodziny z dziećmi.
Pierwszym punktem zwiedzania ruin tego niegdyś wspaniałego miasta jest świątynia Bayon. Niesamowite wrażenie sprawiają te wszechobecne ogromne twarze. Trudno sobie wyobrazić, jak wyglądało ich tworzenie. Ilu to ludzi musiało wspinać się po tych kamiennych murach i ręcznie wykuwać ich oczy, ich łagodnie uśmiechnięte usta, misternie zdobione nakrycia głowy. Wspaniałe są też płaskorzeźby gęsto pokrywające ściany galerii.
Tego dnia zwiedzamy jeszcze Taras Słoni i Taras Trędowatego Króla. Ogromne reprezentacyjne budowle, na całej powierzchni ozdobione rzeźbami i płaskorzeźbami. Gigantyczne dzieło rzemieślników i artystów sprzed ponad 9000 lat.


































































