Kategoria notatki z podróży

No i wreszcie wyruszamy za granicę – Bułgaria

Był chyba rok 1970. Tadzio Jeleński, prywatnie nasz przyjaciel, a oficjalnie redakcyjny kolega Mietka, wybierał się, już po raz drugi, latem do Bułgarii. Zaproponował wspólny wyjazd. Bułgaria to był w owym czasie jedyny kraj z ciepłym morzem, do którego bez większego trudu jeździło się z Polski na wakacje. Zawsze marzyły mi się…

Boże Narodzenie w Kraju Rad c.d.

Boże Narodzenie w tym wspaniałym radzieckim kurorcie mijało niezauważalnie. Żadnych choinek, świątecznych ozdób na ulicach czy w sklepach, żadnych świątecznych dań w menu naszego hotelu. To święto, jak i inne religijne święta, po prostu znikło z kalendarza i doszczętnie skasowano wszelkie związane z nim obyczaje. Dni były pochmurne, palmy przysypane…

Boże Narodzenie w Kraju Rad

Zbliżał się koniec lat 80. i zbliżało się Boże Narodzenie.Właściwie nie za bardzo lubiłam święta. Tyle tych przygotowań, wymyślania prezentów. Zwłaszcza było to wszystko skomplikowane i trudne w czasach, kiedy w sklepach nie było nic do kupienia. Zadzwoniła do mnie moja koleżanka Basia z propozycją, żebyśmy pojechały na wycieczkę do Soczi w turnusie świątecznym.…

Zaczyna się nowe życie

Łuczany, jesień 1945 Podróż z Wilna do Polski dobiegła końca. Po blisko trzech tygodniach wysiadamy z pociągu. Zostajemy w Łuczanach – obecnie Giżycko. Dostaliśmy mieszkanie w dużym szarym budynku w środku miasta, w czasach niemieckich były tu koszary, a w tym domu podobno mieszkali oficerowie. Dziadek Ignacy z Babuszką Chiną mają mieszkanie…

Współczesne Wilno

Wilno, moje miasto rodzinne. Obecnie stolica Litwy. Położone na wzgórzach, u zbiegu rzeki Wilii i Wilejki. To miasto rozlicznych kościołów, a najpiękniejszy z nich, gotycki kościół św. Anny, o którym niegdyś powiedział Napoleon, że gdyby mógł, przeniósłby go na dłoni do Paryża… Miasto malowniczych uliczek i zaułków, miasto ogrodów, małych restauracyjek, w których podają pyszne jedzenie. Wilno odwiedzałam…

Verified by MonsterInsights