Meksyk – Xcaret i Isla Mujeres

To już szósty dzień naszego pobytu na Jukatanie (16 grudnia). O ósmej rano wsiadamy do autobusu jadącego do Xcaret. Xcaret w języku Majów oznacza małą zatoczkę i to oni wybudowali tutaj przed laty port będący świetnym ośrodkiem handlowym. Na ternach dawnego miasta Majów powstał współcześnie wspaniały park rozrywkowo-edukacyjny. Obejrzeć w nim…

Meksyk – Tulum i Xel-Há

Jest sobota, trzeci dzień naszego pobytu w Cancun. Wyruszamy na zamówioną wycieczkę. O siódmej rano przed naszym hotelem staje autobus dowożący wycieczkowiczów do turystycznego centrum. skąd od ósmej rano odjeżdżają w różnych kierunkach grupy turystów. Wsiadamy do autokaru jadącego do Tulum. Jedziemy pustą drogą. Oglądam przez okno monotonne pejzaże. Mijamy…

Wyprawa do Meksyku

Rok 1996 był dla mnie bardzo trudnym rokiem. 11 kwietnia po długiej chorobie odszedł nasz Tata. Teraz z całej naszej rodziny tylko ja z Zuzią, moją jamniczką, pozostałyśmy mieszkankami domu przy ulicy Kopernika. Po naradzie z rodzeństwem zapadła decyzja, że przeprowadzę się do mieszkania rodziców, a moje zostanie wynajęte lub sprzedane.…

O Oficynie KUBA

Wspaniały czas mojej pracy w Domu Handlowym Nauki zakończył się niespodziewanie. Nowy dyrektor firmy mieszkał w Poznaniu i przeniósł do Poznania dział reklamy. W tej sytuacji zdecydowałam się rozpocząć samodzielną działalność. Wykorzystać wszystkie doświadczenia i umiejętności zdobyte w DHN-ie. Zarejestrowałam jednoosobową firmę – Agencję Reklamową. Kiedy zastanawiałam się nad nazwą…

Listopadowe podróże – Marrakesz

W ofercie naszego biura podróży była jednodniowa autokarowa wycieczka z przewodnikiem do Marrakeszu. Wyjazd wczesnym rankiem, powrót wieczorem. Wprawdzie na Marrakesz to bardzo mało, ale była to jedyna możliwość, żeby znaleźć się tam choć na chwilę. Głównym punktem programu tej wycieczki był suk, potem niedługi spacer po uliczkach miasta, chwila odpoczynku…

Listopadowe podróże – Essaouira

Zadzwoniłam do Janeczki, mojej wielce zaprzyjaźnionej sąsiadki, żeby powiadomić ją o niespodziewanym wyjeździe do Maroka. Janeczka uwielbiała podróże, a w Maroku była parokrotnie. Zapytała o szczegóły tej wycieczki. Wyjaśniłam, że to z Krysią, tylko na tydzień do Agadiru. Janeczka powiedziała tonem oznajmującym: „Musicie koniecznie pojechać do Essaouiry. To jest piękne miejsce i od Agadiru niedaleko”. Już na pierwszym wieczornym spacerze w pobliżu…

Listopadowe podróże – Maroko

Listopad to chyba najsmutniejszy miesiąc roku. Drzewa tracą ostatnie liście. Dni coraz krótsze i coraz ciemniejsze, przeważnie deszczowe… W listopadzie najbardziej lubiłam wyjeżdżać do ciepłych krajów. I tak którejś jesieni znalazłam się w Maroku. Późną wieczorną godziną zadzwoniła do mnie Krysia Karwicka – ona była specjalistką od wyszukiwania niedrogich…

Ja i komputery

We wrześniu 1986 rozpoczynałam pracę w Dziale reklamy Domu Handlowego Nauki. W świeżo odremontowanym lokalu przy ul. Filtrowej, otrzymanym po skasowanej przez miasto restauracyjce, usytuował się Dział Handlowy DHN-u. Reklamie przydzielono tu niewielki pokój, a w nim trzy biurka, trzy krzesełka i jeden regał. Stałam się członkinią trzyosobowego zespołu: Zbyszek…

Podróże z Michaliną – Paryż

Był smutny, szary dzień kończącego się już listopada. Przeglądałam niechętnie jakieś dokumenty. Na biurku zadzwonił telefon. To Michalina. Dzwoniła z zapytaniem czy chciałabym pojechać na pięć dni do Paryże. Właśnie znalazła niedrogą wycieczkę, ale trzeba się szybko zapisać, bo już zamykają listę chętnych. To wycieczka autokarowa, więc liczba miejsc jest…

Verified by MonsterInsights